Jak brat Cami ukrył pieniądze w zamkniętym słoiku w Bear?

Wbrew temu, co usłyszał Jeremy Allen White, gwiazda Bears, mało prawdopodobne jest, aby restauracje posiadały maszynę, która z łatwością zamykałaby puszki.
Finałowa scena pierwszego sezonu The Bear, ośmioodcinkowej komedii o palącym facecie, który odziedziczył po zmarłym bracie zamkniętą, ale uwielbianą restaurację, zakończyła się ekstazą całej załogi kuchni otwierającej dziesiątki puszek pomidorów San Merican. Zapieczętowane słoiki zawierały zwitki zawiniętych w folię pieniędzy o łącznej wartości ponad 300 000 dolarów, podupadły system bezpieczeństwa stworzony przez Mikeya (zmarłego brata właściciela Carmiego), aby zapewnić zdrowie finansowe restauracji, gdy przejął ją Carmi. Uznałem za zabawne, że gdy znaleźli pieniądze, Kami natychmiast zamknął ukochaną, ale niedoskonałą restaurację i zmienił jej nazwę, aby była bliższa jego wymarzonej restauracji.
Ale ten wniosek pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi – więc czekaj, czy oni nadal spłacają ogromną pożyczkę w wysokości 300 dolarów, którą Mickey wziął od swojego wujka gangstera Cicerona? Jak ketchup znalazł się na suficie tylnej ściany? Dlaczego restauracje potrzebują 1:1 otwieraczy do puszek na personel kuchenny? Wołowina właśnie… zamknięta? Ale co ze stałymi klientami? — ale nie bardziej zagadkowe niż to: jak brat Kami trzymał wszystkie pieniądze zamknięte w tych wszystkich słoikach?
W wywiadzie z aktorem Jeremym Allenem White'em (grającym Cammy'ego), scenarzystka Vulture Roxanne Haddadi zadała pytanie. „Zawsze zastanawiałam się nad sceną: »Jak Mikey ponownie zamyka słoik?«” Odpowiedź White'a skutecznie ukrywa lukę w fabule: „W restauracji jest maszyna, która to robi” — mówi Hadadi. „Zadałem to samo pytanie”. Cóż, zadałem to samo pytanie mojemu sąsiadowi, który jest szefem kuchni: „Czy restauracje mają maszyny do ponownego zamykania otwartych puszek?” — zapytałem. Jego odpowiedź: „O ile wiem”. Interesujące.
Przeszukałem sieć w poszukiwaniu przemysłowej zgrzewarki do puszek i znalazłem House of Cans, firmę, która sprzedaje wszystko, co jest związane z pojemnikami. „Niezależnie od tego, czy są to puszki, beczki, beczki, dzbanki, puszki, butelki czy pudełka – mamy całą linię”, głosi strona internetowa. W podkategorii „Produkty związane z pojemnikami” House of Cans sprzedaje „Open Top Can Wrappers”. Teoretycznie uznałem, że jeśli można użyć tego narzędzia do zgrzewania słoików, powinno być w stanie ponownie zgrzać słoik po wrzuceniu do niego 300 000 dolarów. To właśnie musiał zrobić Mikey – użył swojej przemysłowej maszyny do puszek z Canning House do ponownego zgrzania pomidorów z San Merican. Ale kiedy zadzwoniłem do Can House, przedstawiciel telefoniczny powiedział, że puszek metalowych nie można ponownie zgrzać po otwarciu. Zapytałem dwa razy. Odpowiedź brzmi przecząco.
Cóż, ale może jest jakiś sposób. Inny przyjaciel, który był szefem kuchni, zasugerował, że jeśli słoik jakoś otworzy się z idealną dokładnością, możliwe, że uda się go zamknąć nową pokrywką. „Ale to, co jest w środku, będzie wystawione na działanie tlenu”, co sprawia, że ​​ryzyko zepsucia się pomidora jest bardzo wysokie. (Wyobraź sobie, że otworzyliby wszystkie słoiki i znaleźliby nie tylko pieniądze, ale i pleśń. Hura!) Roger Kissling, wiceprezes ds. sprzedaży i zarządzania kontami w Iron Heart Canning, raczej nie zatwierdziłby ponownego zamykania słoików. W e-mailu Kissling napisał, że chociaż firma specjalizuje się w puszkach na napoje, „mogę powiedzieć, że po otwarciu puszki nie można jej ponownie zamknąć, ponieważ puszka jest sklejona przez złożenie i ściśnięcie metalu pokrywki i korpusu”. Aby je otworzyć, pisze Kisling, „metal musiał zostać rozcięty, co uniemożliwiło ponowne zamknięcie”.
Ponowne zamknięcie nie było możliwe, pozostawiając dwie teorie na temat tego, jak wszystkie pieniądze trafiły do ​​tych wszystkich słoików: Po pierwsze, Mikey sam zapuszkował pomidory i oznaczył je etykietą „San Merican”. Oznacza to, że zdecydowanie powinien mieć jedną z tych przemysłowych konserw, które są sprzedawane przez firmy takie jak House of Cans, a także jakiś rodzaj drukarki etykiet i bardzo stabilne ramię z opakowaniami. Wygląda na ciężką pracę dla człowieka z brudną restauracją.
Albo Mikey prał pieniądze za pośrednictwem KBL, podejrzanej firmy, która, jak twierdził, spłacała rachunki restauracji. KBL wydrukowany na dnie słoika może być miejscem, w którym firma wrzucała pieniądze do słoika przed jego zamknięciem, gdzie dodawała pomidory, zamykała słoik, a następnie zamykała go i odsyłała do restauracji. Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy firma zajmuje się konserwowaniem, uprawą pomidorów, czy też nie. Przynajmniej wygląda to jak rodzinny biznes: jak zauważył jeden z użytkowników Reddita, ojciec Cami miał na sobie kurtkę KBL na starym zdjęciu z ich wujkiem Cicero. Czy KBL może prać pieniądze w imieniu C. Berzatto?


Czas publikacji: 05-12-2022
  • youtube
  • Facebook
  • Linkedin